„FERIE w Bieszczadach Zima w Bieszczadach” – atrakcje dla miłośników turystyki aktywnej – wyprawy na skuterach śnieżnych po bieszczadzkich bezdrożach, – na rakietach śnieżnych po Bieszczadach, zimowa wyprawa na Połoninę Wetlińską do „Chatki Puchatka”, – nauka jazdy na nartach/desce snowboardowej/ z instruktorem,
Rodzinne Zimowisko w Bukowinie Tatrzańskiej to nie tylko codzienna nauka jazdy na nartach/desce pod okiem profesjonalnych instruktorów i opieka wykwalifikowanej kadry pedagogicznej. To przede wszystkim szansa na zawiązanie się nowych – poszerzających nasze horyzonty – znajomości i przyjaźni.
W tym ośrodku klienci z Kartą Dużej Rodziny zapłacą za karnet o 10% mniej, a w ofercie są również Karnety Rodzinne z korzystnymi cenami. Nie tylko w górach! Nauka jazdy na nartach nie musi wiązać się z wyprawą na południe Polski! Stacje narciarskie, które są przystosowane dla początkujących, znajdują się też m.in. nad morzem.
Na to pytanie niestety nie można odpowiedzieć jednoznacznie. Ruchy wykonywane podczas jazdy na nartach oraz intensywność wysiłku same w sobie nie są niebezpieczne dla przyszłej mamy ani dziecka. Jednak narciarstwo to sport urazowy. Nawet jeśli jesteś doświadczoną narciarką, ryzyko upadku istnieje zawsze.
. Zima nie musi być czasem pozbawionym aktywności. Zaraź dziecko prawdziwą pasją i zabierz je na narty! Nie musisz czekać, aż maluch pójdzie do szkoły. Na stokach szaleją nawet kilkulatki, a nauka jazdy przychodzi najłatwiej przedszkolakom. Podpowiadamy, gdzie warto jechać, jak przygotować się na urlop i o czym pamiętać wyjeżdżając na narty z dzieckiem. Narty z dzieckiem – podaruj pasję Narciarstwo dla wielu jest przygodą na całe życie, która zaczyna się często nawet w wieku kilku lat. Łatwej zasmakować w śnieżnym szaleństwie jest dzieciom, których rodzice kochają szusowanie. Fani tego sportu mówią, że jest on sprawdzoną receptą na zwiększone wydzielanie endorfin i pozytywną adrenalinę. Co więcej, wyjazdy w góry to również doskonały sposób na spędzenie zimowego urlopu. Wybierając się na narty z dzieckiem, inwestujesz w jego przyszłość, zwiększając szansę na to, że jako dorosły, zamiast spędzić zimowy urlop na kanapie, wybierze aktywność na stoku. Kiedy pierwszy raz jechać na narty z dzieckiem? Zastanawiasz się, czy nie jest jeszcze za wcześnie, aby jechać na narty z dzieckiem? Pierwsze kroki na stokach stawiają nawet dwuletnie brzdące, a całkiem nieźle szusują czterolatki. Jeśli chcesz nauczyć jazdy swoją pociechę, starannie wybierz miejsce wyjazdu. W polskich górach jest wiele ośrodków wypoczynkowych, na których terenie zlokalizowane są ośle łączki i orczyki dla najmłodszych. To tam, pod okiem wykwalifikowanego instruktora, twoje dziecko będzie mogło poznać frajdę płynącą ze zjazdów. Dobrym pomysłem może być także zabranie pociechy do narciarskiego przedszkola, gdzie będzie trenować z grupą innych dzieci. Warto dodać, że nauka jazdy wcale nie zaczyna się od szusowania. Pierwsze lekcje zwykle zostają poświęcone na wyrobienie nawyku prawidłowego upadania oraz zabawy ruchowe na śniegu. Co zabrać ze sobą na stok? Wybierając się po raz pierwszy na narty z dzieckiem, nie kupuj pełnego wyposażenia. Lepiej skorzystaj z usług wypożyczalni, w której specjalista dobierze buty, narty, gogle i kask (osoby do 16. roku życia muszą mieć go obowiązkowo) dostosowane do wieku i możliwości twojego dziecka. Jednak sprzęt sportowy, to jeszcze nie wszystko, co warto mieć na stoku. Oprócz niego dobrze jest ubrać pociechę w kurtkę narciarską, spodnie oraz rękawice, które będą nieprzemakalne i termoaktywne. Na narty z dziećmi zabierz też energetyczne przekąski oraz skipass (specjalna karta, zawierająca wszystkie dane narciarza). Należy pamiętać również o kremie ochronnym, który zabezpieczy skórę przed promieniami UV odbitymi od śniegu. Pierwsze kroki na nartach. Od czego zacząć? Nauka jazdy na nartach dzieci nie obędzie się bez upadków. Dlatego dobrze, aby odbywała się pod okiem instruktora, który wyrobi w maluchu odpowiednie nawyki. Pociechę można zapisać na indywidualne lekcje lub wysłać do narciarskiego przedszkola. Nauka z pewnością rozpocznie się od dopasowania sprzętu. Później przyjdzie pora na rozgrzewkę, która przygotowuje dziecko do wysiłku i pozwoli uniknąć ewentualnych urazów. Dopiero po niej jest czas na zajęcia teoretyczne i praktyczne. Od czego naukę jazdy powinni rozpocząć dorośli? Z pewnością dobrym pomysłem będą kursy z instruktorem. Można także pouczyć się jeździć na nartach z dzieckiem. Czasami dorosłym, do zdobycia podstawowych umiejętności narciarskich wystarczą ćwiczenia i kilka cennych wskazówek od cierpliwego przyjaciela. Pamiętaj, że stopień trudności trasy narciarskiej określony jest kolorem – najłatwiejsze są zielone, później niebieskie i czerwone, a czarne to coś dla naprawdę doświadczonych. Pamiętaj o bezpieczeństwie na stoku Wybierając się na narty, pamiętaj o tym, aby przestrzegać zasad bezpieczeństwa. Oto kilka najważniejszych reguł, do których musicie stosować się podczas zjazdów: • Uważaj na inne osoby oraz maszyny pracujące na stoku• Zawsze stosuj się do znaków narciarskich• Wybieraj bezpieczne trasy, dostosowane do waszych umiejętności• Podchodź zawsze poboczem trasy, a w przypadku złej widoczności całkowicie z niej zejdź• Nie zatrzymuj się na trasie, jeśli nie jest to absolutnie konieczne• Nie zmieniaj gwałtownie toru jazdy• Wychodząc na narty z dzieckiem ustalcie punkt, w którym spotkacie się w przypadku zgubienia Narty z dzieckiem - nocleg przy samym stoku Wybierając się na narty z dzieckiem, warto wybrać miejsce noclegowe usytuowane blisko stoku, ponieważ ułatwi to organizację czasu. Przede wszystkim nie będziesz tracić czasu na dojazd, dzięki czemu zabawę na śniegu i uprawianie sportu możesz zaplanować wcześnie rano lub po południu. Rozwiązanie zapewnia komfort, gdy pogoda jest zmienna, ponieważ w hotelu przeczekasz śnieżycę lub silny wiatr, a w dogodnym momencie zadecydujesz o wyjściu na narty z dzieckiem. Poza tym, jeśli stok jest oświetlony, nic nie stoi na przeszkodzie, żeby spędzać czas na świeżym powietrzu do wieczora – szczególnie, że zimą szybciej zapada zmierzch. Nocleg przy samym stoku gwarantuje możliwość aktywnego wykorzystania wyjazdu w 100%. Jeżeli dziecko zgłodnieje, nic nie stoi na przeszkodzie, aby zjeść posiłek i wrócić do atrakcji czekających na stoku. Kaniówka Ski Resort Na narty z dzieckiem w górach zaprasza Kaniówka Ski Resort – hotel w Białce Tatrzańskiej położony w malowniczej okolicy blisko lasu i rzeki. W zimowej aurze widoki są szczególnie ujmujące, ale najważniejszą atrakcję zimnej pory roku stanowi stok narciarski oddalony zaledwie o 100 m - Stacja Kaniówka . Po dniu pełnym wrażeń można odpocząć w komfortowych pokojach lub skorzystać z basenu, sauny, jacuzzi i bilardu. Dzieci mają do dyspozycji bawialnię z licznymi zabawkami i książeczkami. Hotel jest doskonale dostosowany do potrzeb rodzin z pociechami. Stacja Kaniówka oferuje możliwość skorzystania ze szkoły narciarskiej, ale najważniejszą informację stanowi fakt połączenia jej z Ośrodkiem Narciarskim Kotelnica Białczańska, włącznie z Banią Ski & Fun. Dzięki temu cała rodzina ma do wyboru ponad dwadzieścia tras, na które dostanie się bez odpinania nart. Karnet TatrySki pozwala na korzystanie ze wszystkich stacji. Wierchomla Ski & Spa Resort Białe szaleństwo w Beskidzie Sądeckim to propozycja, jaką roztacza hotel Wierchomla Ski & Spa Resort. Jest idealnym miejscem na narty z dzieckiem, wyróżnionym jako Hotel Przyjazny Rodzinie. Sprzyja wspólnej aktywności na świeżym powietrzu także zimą ze względu na położenie przy stacji narciarskiej. Jako partner Karty Dużej Rodziny umożliwia rodzinom wielodzietnym uzyskanie zniżek na karnety, ale też noclegi i gastronomię. Po wspólnych przeżyciach na śniegu hotel zachęca do skorzystania ze strefy wellness, a dzieci do odwiedzenia Klubu Koziołka Wierchołka. Noclegi można zarezerwować nie tylko w samym hotelu, ale również w całorocznych, bardzo przytulnych drewnianych domkach położonych na stoku. Stacja Dwie Doliny Muszyna - Wierchomla należy do największych stacji narciarskich w Polsce. Wyciąg krzesełkowy, z siedzeniami dla czterech osób, ma długość aż 1600 m. Jest malowniczo usytuowany na zboczu góry Pusta Wielka. Wybierając się na narty z dzieckiem, można mu przy okazji pokazać piękne widoki Beskidów i Tatr. Miejscowości, do których warto pojechać na narty z dzieckiem Nie wiesz, gdzie jechać na narty z dzieckiem? Specjalnie z myślą o naszych czytelnikach przygotowaliśmy przegląd polskich ośrodków narciarskich. Na pierwsze wyjazdy najlepiej wybrać kameralne miejscowości z kilkoma wyciągami oraz mniejszą liczbą turystów. Można znaleźć je przede wszystkim w Tatrach, Karkonoszach, a nawet na Mazurach i na Kaszubach. Dobrze, aby w pobliżu bazy noclegowej znalazło się kilka atrakcji dla dzieci, z których można skorzystać, gdy narty się znudzą. Atrakcyjnie wyposażona sala zabaw, basen oraz animacje dla dzieci pozwolą ciekawie spędzić popołudnia. Szukasz pomysłu na ferie w górach? Zobacz nasze propozycje! Białka Tatrzańska Białka Tatrzańska jest nowoczesnym ośrodkiem narciarskim spełniającym wszystkie wymagania, aby przyjechać tutaj na narty z dzieckiem. Można liczyć na komfortowe noclegi w pokojach gościnnych, apartamentach, willach i hotelach. Liczne wyciągi z szerokimi trasami o różnym stopniu trudności sprzyjają nauce jazdy, jak i rozwojowi narciarskich umiejętności. Dla najmłodszych narciarzy przygotowano specjalne strefy, gdzie mogą stawiać pierwsze kroki w zimowych sportach. Na dzieci, które już całkiem pewnie czują się na nartach czekają tory z przeszkodami. Można skorzystać z pomocy instruktorów. Wystarczy zakupić karnet TatrySki, aby mieć dostęp do wszystkich tras narciarskich w Białce Tatrzańskiej i okolicach. Po całodziennym szusowaniu warto zdecydować się na rodzinny relaks w Termie Bania. Białka Tatrzańska jest oddalona od Zakopanego o ok. 20 km i nawet bez własnego samochodu można tam dojechać busami, aby przy okazji zasmakować bezpośredniej bliskości gór. Zakopane Zakopane jest określane mianem zimowej stolicy Polski. Baza noclegowa jest rozbudowana i bez problemu można znaleźć hotele przystosowane do potrzeb rodzin z dziećmi. To świetne miejsce na narty z dzieckiem niezależnie od wieku, ponieważ dysponuje wieloma doskonale funkcjonującymi wyciągami narciarskimi i trasami o zróżnicowanym stopniu trudności. Dostępne są wypożyczalnie sprzętu zimowego i szkółki narciarskie. Dzieci mogą uczyć się jazdy na nartach pod okiem instruktora w grupie lub indywidualnie. Doświadczeni fachowcy zapewniają nie tylko naukę, ale również dobrą zabawę. W Zakopanem i okolicach powstało kilka tras narciarstwa biegowego, więc całą rodziną warto spróbować również tego sportu. Największą atrakcją tras zajazdowych i biegowych są wspaniałe widoki na majestatyczne górskie szczyty. Tatry zimą mają niepowtarzalny urok, dlatego dobrym pomysłem jest spacer jedną z dolin: Kościeliską, Strążyską, Chochołowską lub Białego. Jeżeli znudzi się jazda na nartach, zabawę w ruchu zapewnią również łyżwy. Atrakcję Zakopanego stanowi największy w Polsce lodowy labirynt wraz z zamkiem. Wieczorna przejażdżka saniami i ognisko z pieczeniem kiełbasek może być przyjemnym zakończeniem dnia. Tylicz Jeżeli szukasz spojonego miejsca na narty z dzieckiem, zdecydowanie jest nim Tylicz. Znajduje się w Beskidzie Sądeckim w odległości 6 km od Krynicy Zdroju i 35 km od Nowego Sącza. Miejscowość przyciąga atrakcyjną lokalizacją, specyficznym mikroklimatem i bogatą ofertą wypoczynku dla rodzin z dziećmi. Baza turystyczna jest rozbudowana. W nowoczesnych obiektach wypoczynkowych można liczyć na dodatkowe wyposażenie takie jak fotelik do karmieni czy przewijak. W Tyliczu narciarze o różnych poziomach zaawansowania znajdą idealne trasy dla siebie, ale maluchy mogą również zjeżdżać na sankach, jabłuszkach i pontonach. Do dyspozycji są również trasy narciarstwa biegowego i lodowisko. Przy nowoczesnych stacjach narciarskich działają wypożyczalnie sprzętu. Oprócz szkółek narciarskich funkcjonują nawet przedszkola narciarskie. Dla dzieci są organizowane różne zabawy i zawody. Trasy o różnej skali trudności są zlokalizowane blisko siebie, dzięki czemu maluchy mogą pozostać pod czujnym okiem instruktorów, a rodzice mogą zjeżdżać na trudniejszych trasach i co jakiś czas doglądać pociech. Po czasie spędzonym na stoku warto odwiedzić Muzeum Zabawek. Krynica Zdrój W Krynicy Zdroju amatorzy białego szaleństwa mają do wyboru apartamenty, pensjonaty i hotele zlokalizowane blisko stoków. Są otwarte na potrzeby rodzin z dziećmi, dlatego w wielu miejscach można liczyć na dodatkowe dogodności. Najpopularniejszym kompleksem narciarskim jest Jaworzyna Krynicka, na którą wjeżdża się nowoczesną kolejką gondolową, ale również kompleks Słotwiny oferuje stoki dopasowane do zróżnicowanych potrzeb. Na narty z dzieckiem można się wybrać również w centrum miasta, ponieważ naprzeciwko kina Jaworzyna działa stok narciarski. Łagodny stok jest idealny dla najmłodszych narciarzy, którzy po raz pierwszy zakładają narty na nogi. Na zainteresowanych czekają szkółki narciarskie, a nawet przedszkole narciarskie. W Krynicy funkcjonują wypożyczalnie sprzętu. Można spróbować swoich sił nie tylko na nartach, ale też na snowboardzie. Smaczne jedzenie jest oferowane w wielu miejscach, a restauracje przygotowują również specjalne menu dla dzieci. Karpacz Karpacz jest usytuowany u stóp Karkonoszy i dysponuje rozbudowaną bazą turystyczną. Warto wybrać się tutaj na narty z dzieckiem nie tylko ze względu na atrakcyjne trasy zjazdowe i dostępność wyciągów, ale również na klimat miejscowości. Nocleg można zarezerwować w pełnych uroku starych willach zaadaptowanych na pensjonaty, jak i komfortowych hotelach. Rodziny z dziećmi są mile widziane, a kompleksy narciarskie zapewniają zjazdowe szaleństwo na każdym stopniu zaawansowania. W Karpaczu działa kilka ośrodków narciarskich, Śnieżka, Biały Jar, Relaks i Pod Wangiem. W ramach atrakcji można odwiedzić Muzeum Sportu i Turystyki oraz nowoczesne muzeum Karkonoskie Tajemnice. Architektoniczną perełką, która pięknie prezentuje się pod śnieżną pierzyną, jest drewniany kościółek Wang. Na terenie Karkonoskiego Parku Krajobrazowego, niedaleko Karpacza, znajduje się zamek Chojnik, w którym wizyta będzie dla dzieci niezapomniana. Aby dowiedzieć się, gdzie najlepiej jechać na narty z dzieckiem, kliknij w poniższe obrazki z wybranym przez Ciebie regionem: Narty z dzieckiem w Bieszczadach Narty z dzieckiemw Beskidach Narty z dzieckiem w Gorcach Narty z dzieckiem w Górach Świętokrzyskich Narty z dzieckiem w Pieninach Narty z dziećmi w Sudetach Narty z dzieckiem w Tatrach Narty z dziećmi na Kaszubach Narty z dzieckiem na Lubelszczyźnie Narty z dzieckiem na Pojezierzu Mazurskim ZOBACZ TAKŻE NOCLEGI W GÓRACH DLA RODZIN Z DZIEĆMI ZOBACZ ATRAKCJE DLA DZIECI
A ja Ci powiem tak. Kilka lat temu, też tak kombinowaliśmy, wyrzucaliśmy pieniądze na niedzielne wyjazdy w Beskidy, w końcu pojechaliśmy na tydzień ferii w Białce... Po podliczeniu wydatków, dołożeniu za zmarnowany czas w kolejkach do wyciągów, zniszczonych niejednokrotnie nart na źle przygotowanych stokach, doszliśmy do wniosku, że lepiej pojechać raz, a dobrze niż "dupić się" i niewiele z tego jest, a tylko wydaje się, że zaoszczędziliśmy, bo niby w PL taniej. Polecam Ci ten ośrodek: Jest to najbliżej PL, kameralny ośrodek, bez blichtru popularnych kurortów, a co za tym idzie, z rozsądnymi cenami wyciągów. Tam moje dziecko nauczyło się jeździć (bez szkółki, tylko dzięki samej infrastrukturze - za darmo ), a i ja dowiedziałem się co to porządna jazda na nartach. Oczywiście dla dorosłych też są szkółki, myślę że nawet jakby nie było po polsku, to czeski ogarniesz, a tych jest tam sporo. Jeśli byłbyś zainteresowany, jestem w stanie dać Ci namiar na apartament dla max 5 osób.
Często rodzice pytają w jakim wieku najlepiej zacząć uczyć dzieci jazdy na nartach. Nie ma tutaj złotej reguły. Na pewno dziecko musi już sprawnie chodzić, biegać i umieć utrzymać przez chwilę ciężar na jednej nodze. Powinno także umieć podporządkowywać się poleceniom wydawanym w grupie. Zwykle dzieci są gotowe do pierwszych lekcji w wieku 4 lub 5 lat. Jeśli Wasza rodzina ma tradycje narciarskie, na pewno nie będziecie mogli doczekać się pierwszego zjazdu najmłodszej latorośli. Najważniejsza sprawa – dobrze jeżdżący rodzic to nie to samo co dobrze uczący rodzic. To bardzo ważne, gdyż większości rodziców wydaje się, że skoro sami jeżdżą od lat to nie będą potrzebować instruktora dla dziecka. Nic bardziej błędnego. Kształtowanie od małego prawidłowych nawyków na stoku to nauka bezpiecznej jazdy i minimalizowanie ryzyka urazów w przyszłości! Dlatego zdecydowanie polecamy oddanie dziecka pod opiekę instruktora czy to na wczasach rodzinnych, czy poprzez zapisanie na zimowisko narciarskie lub snowboardowe. Dzieci do lat 5 uczą się wyłącznie przez zabawę Dzieci do lat 5 uczą się wyłącznie przez zabawę i bez omawiania technicznych szczegółów, gdyż i tak nie są w stanie ich zapamiętać. Zwykle na pierwszych zajęciach zakłada się im buty narciarskie i pozwala na swobodną zabawę na śniegu, muszą nauczyć się utrzymywać równowagę w tym specyficznym obuwiu. Następnie przypina się narty, jedną albo dwie – także wyłącznie w celu oswojenia dziecka ze sprzętem. Jeśli maluch się wywróci, nie krytykuje się, ale też nie biegnie na pomoc od razu, traktując wywrotkę jako coś normalnego. Częstym błędem popełnianym przez rodziców jest zjeżdżanie z dzieckiem trzymanym między swoimi nogami – w ten sposób maluch zamiast szukać samodzielnie równowagi ciała, znajduje oparcie w nogach rodzica i tak naprawdę niczego się nie uczy. W tym wieku należy ograniczyć naukę jazdy do maksymalnie 1-2 godzin dziennie. Nie należy absolutnie dziecka zmuszać do nauki, jeśli „zastrajkuje” i odmówi wyjścia na stok, uszanujmy jego wolę! Dzieci nieco starsze czyli od 5 do 10 roku życia uczą się przez naśladowanie innych. W dalszym ciągu jeszcze za wcześnie na tłumaczenie teorii, dzieciaki muszą traktować stok miejsce na dobrą zabawę (oczywiście pod kontrolą). Pozwala się już dzieciom na skakanie na małych muldkach czy zjazdy na trasach bardzo łatwych, gdzie prędkość da się kontrolować jadąc pługiem. Tutaj z kolei błędem jest zabieranie dziecka, które potrafi już utrzymać równowagę i jechać pługiem, na trudniejsze trasy, pełniąc rolę „przewodnika” czyli jadąc przed dzieckiem. Ponieważ pociecha będzie automatycznie nas naśladować, może to doprowadzić do niebezpiecznych sytuacji i utraty kontroli nad zjazdem. Poza tym doświadczony instruktor będzie miał w zanadrzu listę zabaw, zawodów i używał specyficznego języka, aby przykuć uwagę swoich podopiecznych. W tym wieku dziecko może spędzić na stoku ok. 3 godzin. Dopiero po 10 roku życia przychodzi czas na naukę tokiem „profesjonalnym”. Ważną rolę odgrywa naśladownictwo, ale można już wprowadzać elementy nauczania dorosłych. Oczywiście nadal im więcej zabawy i zawodów organizowanych w celu ćwiczenia różnych pozycji tułowia – tym lepiej! Bardzo ważne! Jeśli nie decydujesz się na oddanie dziecka po opiekę fachowców na stoku, pamiętaj, że to ty musisz zadbać o bezpieczeństwo i bezkolizyjność, odpowiadasz za dziecko! Ważnym elementem poprawiającym bezpieczeństwo dziecka będzie zabezpieczenie go specjalną kamizelką odblaskową oraz włożenie do kieszeni kartki z danymi kontaktowymi do rodzica. Przy wspólnym wypadzie na narty z dzieckiem zadbajmy także o to, aby w pobliżu stoku znajdowało się też zaplecze gastronomiczne, bowiem dzieci szybciej niż dorośli wymagają wzmocnienia posiłkiem lub po prostu pójścia „na siusiu”. Jeśli nasze dzieci nie wyjeżdżają nigdzie na ferie, dobrym miejscem do nauki sportów zimowych są wszelkiego rodzaju sztuczne stoki. Na każdym z nich, w większych miastach działa szkółka narciarska. Autorem artykułu jest Portal Turystyki Dziecięcej – organizator zimowisk sportowych i tematycznych, kolonii dla dzieci i młodzieży oraz wycieczek szkolnych, a także internetowa baza miejsc dobrego wypoczynku. Podziel się:
Czy wiesz, że w Wierchomli panuje specjalny mikroklimat? U nas zawsze jest bardziej zimowo: więcej śniegu, więcej mrozu, więcej narciarskiego szczęścia i dziecięcej radości! Wykorzystaj zimę na maksa! Zrób rezerwacje od soboty do soboty, a otrzymasz gratis 6-dniowy kurs nauki jazdy na nartach dla jednego dziecka.* Ferie w Wierchomli to: super wygodne noclegi pyszne sycące śniadania, podczas których skosztujesz lokalnych wyrobów, dań wegańskich i wegetariańskich, świeżo wyciskanych soków, chrupiących ciepłych gofrów i aromatycznej kawy obiadokolacje w formie szwedzkiego bufetu w tym wtorkowa obiadokolacja regionalna inspirowana kuchnią Czarnych Górali oraz, codziennie, dania kuchni tradycyjnej oraz NOWOŚĆ: bogata propozycja przysmaków wegańskich i wegetariańskich codzienna duża dawka narciarstwa i snowboardu, co ułatwi CODZIENNY KARNET NARCIARSKI ski-bus lub spacer wzdłuż potoku przechowalnia sprzętu narciarskiego dla wygody nienoszenia nart z/ do hotelu relaks i orzeźwienie bez limitu w strefie wellness (basen kryty z brodzikiem, sauna sucha i na podczerwień, łaźnia parowa, jacuzzi, beczka kambala, natrysk płaszczowy, siłownia) parking tuż przy hotelu bezprzewodowe łącze ze światem prawdziwe święto dla ciała - voucher o wartości 100 zł do spa pakiet atrakcji wg "Hotelowego tygodnika atrakcji", a w nim wieczór z przytupem, czyli koncert kapeli regionalne dyskoteka w hotelowym Klubie „Kamieniołom” Dla dzieci: zajęcia w Klubie Koziołka Wierchołka codziennie do godz. 20:00 dużo narciarskiej frajdy na stoku - CODZIENNY KARNET NARCIARSKI warsztaty z robotyką LEGO Kocham kino, czyli dziecięcy wieczór filmowy kreatywne zajęcia plastyczne Mini Disco – istne taneczne szaleństwo.*darmowy kurs jazdy obejmuje 6 godzin jazdy, po jednej godzinie każdego dnia od godziny REZERWUJ FERIE ZIMOWE 2020 W GÓRACH JUŻ TERAZ!RECEPCJA HOTELU tel.: (18) 414 33 33, (18) 414 31 31e-mail: hotel@ nie wiesz gdzie spędzić ferie 2020 - zapraszamy do Wierchomli! Czeka na Ciebie moc atrakcji - dla dużych i małych!
ferie rodzinne z nauka jazdy na nartach